Re: II Zjazd Rady Lewantii
: śr sie 05, 2026 7:01 pm
Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Forum Drackiej Republiki ludowo-Demokratycznej
https://dracja.vnacja.pl/
Ostatnia wiadomość z poprzedniej strony wątku
Można jak najbardziej , tylko co ile albo kiedy?Yasmin pisze: śr sie 05, 2026 7:00 pm Chyba wszyscy się zgadzają. Jeśli mogłabym się wtrącić to zaproponuje debatę nad zorganizowaniem jakiegoś wydarzenia kontynentalnego. Możemy obchodzić np. tydzień Lewantii.
Tereny po Sandghi - tu można użyć nazw odwołujących się do nazewnictwa Chińskiego, Indyjskiego.Dawne państwa znajdujące się na kontynencie Ijuż:
Sandghi - ,,Kraj będzie wzorowany na starożytnych Chinach i Indiach z nutką wspólczesnej demokracji."
Bhanarat - nic nie znalazłem niestety.
Arenstar - również brak informacji.

Wszystko pięknie tylko jak wybieramy Marszałka? I proponuje, by była uczciwa waga głosów, to nie aż 4 z Dracji głosuje, tylko @Iwan Paliwow jako Kolonizator tej wyspy.Ludwik Dalkowski pisze: śr sie 05, 2026 8:14 pm Proponuję wprowadzić niepisaną zasadę aby gospodarz zjazdu wskazywał jedną osobę, która będzie pełniła rolę swego rodzaju marszałka. Osoba ta będzie prowadzić spotkanie zgodnie z agendą, przeprowadzać głosowania itd.
W sprawie mapy proponuje, by każdy przedstawił swoje propozycje. Warto zachować elementy dziewicze kontynentu.
Tereny po Sandghi - tu można użyć nazw odwołujących się do nazewnictwa Chińskiego, Indyjskiego.Dawne państwa znajdujące się na kontynencie Ijuż:
Sandghi - ,,Kraj będzie wzorowany na starożytnych Chinach i Indiach z nutką wspólczesnej demokracji."
Bhanarat - nic nie znalazłem niestety.
Arenstar - również brak informacji.
Bhanarat - teraz mamy tam tropiki, można iść w tym kierunku. Choć nie wiem dlaczego ale nazwa tego kraju przywołuje mi na myśl klimaty arabskie.
Pozostałe rejony możemy nazywać odpowiednio do klimatu naszych mikronacji w zależności od położenia.
Dobry pomysł, można zorganizować coś takiego że przedstawiciele nacji zjeżdżają się na jedno forum wymienić ostatnimi przemyśleniami i wydarzeniami na ich forach w celu jakiejś integracji. Zebrania mogły by odbywać się sporadycznie, jubileuszowo, ale nie za często i rotacyjnie na różnych forach państw Rady. Można by promować takie wydarzenia poza kontynentem, aby sprawiały wrażenie prestiżowych i wysyłać zaproszenia pojedynczym osobom na takie spotkania. Z takimi działaniami uczynilibyśmy Lewantię równą innym kontynentom, pomimo że niedawno nie było tam żadnych nacji.Yasmin pisze: śr sie 05, 2026 7:00 pm Chyba wszyscy się zgadzają. Jeśli mogłabym się wtrącić to zaproponuje debatę nad zorganizowaniem jakiegoś wydarzenia kontynentalnego. Możemy obchodzić np. tydzień Lewantii.
Tzw.Marszałek Rotacyjny. Dobra ale dalej zjazdy będą się pojawiać dopiero na prośbę kogoś bez zmian, tak jak w traktacie ustaliliśmy? Co do głosowań, zawsze możemy się ograniczyć do minimum, czyli tylko w tych które uznamy za prioryterowe, wszystkie pozostałe były by faktycznie tylko za pomocą dyskusji.Iwan Paliwow pisze: śr sie 05, 2026 9:15 pmDobry pomysł, można zorganizować coś takiego że przedstawiciele nacji zjeżdżają się na jedno forum wymienić ostatnimi przemyśleniami i wydarzeniami na ich forach w celu jakiejś integracji. Zebrania mogły by odbywać się sporadycznie, jubileuszowo, ale nie za często i rotacyjnie na różnych forach państw Rady. Można by promować takie wydarzenia poza kontynentem, aby sprawiały wrażenie prestiżowych i wysyłać zaproszenia pojedynczym osobom na takie spotkania. Z takimi działaniami uczynilibyśmy Lewantię równą innym kontynentom, pomimo że niedawno nie było tam żadnych nacji.Yasmin pisze: śr sie 05, 2026 7:00 pm Chyba wszyscy się zgadzają. Jeśli mogłabym się wtrącić to zaproponuje debatę nad zorganizowaniem jakiegoś wydarzenia kontynentalnego. Możemy obchodzić np. tydzień Lewantii.
W sprawie mapy to jestem w stanie taką przygotować, nazwy mórz jeszcze są oczywiście do przedyskutowania, chociaż myślę że większość osób będą interesować te morza z którymi sami sąsiadują i tak wypełni się całą mapę.
Co do marszałka to nawet nie myślałem o czymś takim, ale można coś takiego stworzyć, tylko bardziej nie skłaniam się ku głosowaniu na każdym zjeździe, a po prostu tym że aktualny gospodarz nadzoruje obrady. Jak już ustaliliśmy w Królestwie Turedenu, będzie się odbywała rotacja przy następnych zjazdach i następnym gospodarzem będzie Królestwo Turedenu, a prawdopodobnie następnym Sułtanat. Z zebraniami może być podobnie.