Taka postawa budzi rozczarowanie wśród pracowników, którzy liczyli na rozpoczęcie rzeczowego dialogu i stopniową poprawę warunków pracy oraz życia. Przedstawione postulaty nie miały charakteru politycznego dotyczyły codziennych problemów robotników, takich jak bezpieczeństwo pracy, wyposażenie zakładów, mieszkania czy opieka nad dziećmi.
„Solidarność” apeluje do władz o podjęcie rozmów i przedstawienie konkretnych propozycji działań. Dalsze ignorowanie głosu pracowników może prowadzić do pogłębiania niezadowolenia społecznego oraz osłabienia zaufania między robotnikami a władzami. Robotnicy deklarują gotowość do dialogu i oczekują odpowiedzi w możliwie najkrótszym terminie.

